Zgodnie z ubiegłotygodniowymi zapowiedziami, o których informowaliśmy TUTAJ, konsorcjum  firm PBW Warszawa S.A. oraz EFB Partner sukcesywnie realizuje dostawę sprzętu, który będzie odmulał rzeszowski zalew.

water 1

Montaż watermastera na brzegu zbiornika

 

W sobotę do stolicy Podkarpacia dotarł watermaster, czyli wielofunkcyjna pływająca koparka, która będzie usuwać roślinność pływającą, przybrzeżną oraz zalegające w dnie pnie drzew.  Maszyna nie tylko pływa – dzięki zainstalowanym hydraulicznym szczudłom i pływakom, watermaster potrafi również kroczyć w płytkiej wodzie. To 18-sto tonowe urządzenie o wymiarach 18x3,5 metra zostało przetransportowane w częściach na dwóch naczepach, a następnie w ciągu kilku godzin złożone na brzegu Wisłoka, zwodowane i zacumowane przy stopniu piętrzącym. 

 

water 2

Zwodowany watermaster płynie w kierunku stopnia wodnego

 

Z kolei we wtorek 8 października Wykonawca przetransportował do Rzeszowa kolejną transzę sprzętu. Tym razem są to dwie barki, kuter oraz pchacz. Zadaniem tych maszyn będzie odbieranie urobku wydobytego przez watermastera i transportowanie go na brzeg zbiornika, oraz przewożenie pracowników.

 

barka 3

Wodowanie pierwszego pontonu

W najbliższych dniach spodziewana jest również relokacja pogłębiarki ssąco – refulującej (popularnie zwanej refulerem) wraz z systemem pływaków i rurociągów tłocznych o łącznej długości 1,2 km. Zadaniem refulera będzie przepompowanie niemal 0,7 mln m3 urobku do usytuowanych na brzegu geokontenerów (tzw. big-bagów), w których z namułu zostanie odsączona woda.